Strona główna / Poradniki / Planszówka i elektronika w jednym, czy to możliwe?

Planszówka i elektronika w jednym, czy to możliwe?

Ten artykuł napisze w formie takiego wywiadu sam ze sobą i zadaje sobie pytania ktore może zadać czytelnik.

Pytający -Ej, czy to możliwe?

Leon – tak, jest to możliwe i w tym artykule ci wyjaśnię o co chodzi.

Zaczynajmy

Pytający – Ale w czym może pomóc taka elektronika, przecież niby to ma być fizyczne!

Leon – Pewnie znasz gry takie jak wilkołaki, w nich dostępna jest aplikacja, jest ona narratorem i prowadzącym gry. Przydaje się to gdy brakuje osób.

Pytający -No to trzeba znaleźć te osoby

Leon -Nie będę komentował już, jak kto woli.

Pytający – Co może mi jeszcze dać taka apka?

Leon – Skanowanie kodów QR i AR

Elementy drukowane na papierze (karty, żetony, kafelki) posiadają unikalne kody, które gracze skanują aparatami swoich Telefonów.

Jak to działa: Po zeskanowaniu kodu aplikacja pokazuje, co znajduje się w danym miejscu, odtwarza dialog z postacią lub przenosi gracza do trójwymiarowego widoku otoczenia za pomocą AR.

Pytający – Nawet fajne!

Leon – Tak! Dam ci może takie porównanie.

Porównanie rozwiązań: Plusy i minusy połączenia

Typ połączeniaGłówne zaletyWady / Wyzwania
Aplikacje mobilne / QRNiski koszt gry, łatwe aktualizacje i poprawki błędów. Ryzyko, że za kilka lat aplikacja zniknie ze sklepów Google/Apple i gra stanie się bezużyteczna.
Elektronika w pudełkuPełna niezależność od telefonów (gra „bez prądu”, zasilana bateriami), fizyczny gadżet na stole.Wyższa cena zakupu, ryzyko awarii mechanicznej lub wylania baterii, brak możliwości aktualizacji zasad.

Fajne?

Pytający – Nawet tak.

ok, pa, pa czytający! Ja będę kończyć,

Pytający – Ale, ale ja mam jeszce tyle tyle pytan…

Może będzie następna część

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *