Terraformacja marsa to ŚWIETNA gra stategiczna, autorstwa Jacoba fryxeliusa, wydana przez REBEL. Jest ona moją ulubioną planszówką! To będzie kszybka recenzja. Ale coś wymyśliłem… recenzję rozszeżoną. Możliwe że ta gra się takiej doczeka!
W skrócie
W grze: zbierasz surowce, ogrzewasz marsa, sadzisz na nim lasy czy tworzysz morza. Tak jak pisałem w kilku topkach, nie jest to której się łatwo nauczysz. Kiedy chcesz się jej nauczyć, musisz przygotować około 4-5 godzin! Jest to gra bardzo długa, skomplikowana i zróżnicowana. Ilustracje ocenię w odpowiedniej chwili, ale to później! Gra świetnie oddaje klimat. Klasyczna wersja, najbardziej. Wersje pomniejsze takie jak Kościana robią to gorzej. Co fajne, w grze istnieje też tryb solo! Grasz sam. Wymienię może teraz: PLUSY i minusy!
Plusy
- Regrywalność
- Klimat
- Tryb solo
Minusy
- Słabsza jakość wykonania planszetek
- I z tych naprawdę zauważalny to tyle 🙂
Czy rzeczywiście zasługuje a te wszystkie nagrody?
Według mnie, odpowiedź jest według mnie krótka: TAK.
Ilustracje
Ilustracje oceniam 7-8 na 10 gwiazdek. Czemu? W większości ilustracje pochodzą ze stocków czy innych podobnych źródeł. Są całkiem dobrze dobrane i pasują do opisów kart.
Opinia
Całą grę ogólnie, oceniam 10 na 10 gwiazdek. Najbardziej podobają mi się ładne diamentowe kosteczki (są z plastiku a nie z diamentu :0).
Dzięki że przeczytałeś ten artykuł i zapraszam do udostępnienia tej strony rodzinie i znajomym.






