Strona główna / Uncategorized / Wartości mają moc! – Recenzja Gry planszowej

Wartości mają moc! – Recenzja Gry planszowej

Gra Wartości mają moc jest świetną grą do rozmowy o wartościach. Jest półlosowa, pół nie. A tak naprawdę losowa jest tak do 60–70%. Dużo zależy od tego, jakie karty wylosujemy, ale jeszcze więcej od tego, co odpowiemy i jak potoczy się rozmowa między graczami.

Grę otrzymałem od Kukuryku w ramach współpracy barterowej. Nie zmienia to jednak mojej opinii o grze.

W skrócie |ogólnie|

Nie jest to gra strategiczna. Chodzi w niej bardziej o to, aby porozmawiać, co zrobić w różnych sytuacjach. Nie trzeba tutaj planować kilku ruchów do przodu ani wymyślać skomplikowanej taktyki. Najważniejsze jest zastanowienie się nad problemem przedstawionym na karcie i opowiedzenie innym graczom, jak można go rozwiązać.

Teraz wymienię wady i zalety tej gry.

Zalety | Dobra jakość elementów. | Fajne przykłady sytuacji | Proste zasady (wada i zaleta, zależy dla kogo) | Gra zachęca do rozmowy | Można poznać opinie innych graczy |

Wady | Cienkie pudełko | Mało zasad dla osób, które lubią trudniejsze gry |

Na cienkie pudełko przy grach z Kukuryku narzekam często 😛 Pudełko mogłoby być trochę grubsze, ponieważ przy częstym zabieraniu gry ze sobą może się szybciej zniszczyć. Same elementy są jednak dobrej jakości i wyglądają fajnie.

Dużą zaletą jest to, że gra może wyglądać inaczej w zależności od tego, z kim gramy. Każda osoba może mieć zupełnie inny pomysł na rozwiązanie tego samego problemu. Dzięki temu można się czasem czegoś nowego dowiedzieć o innych graczach. Niektóre odpowiedzi są poważne, a inne bardzo zabawne.

W skrócie | Zasady |

W swoim ruchu na początku szukasz osoby przedstawionej na karcie. Potem musisz rozwiązać jej problem. Jak to zrobić? Trzeba opowiedzieć o tym innym graczom. Można powiedzieć, co dana osoba powinna zrobić, jak mogłaby się zachować albo kto mógłby jej pomóc.

Czasem gracze żartują. Można też dyskutować o odpowiedziach i porównywać swoje pomysły. Dzięki temu gra nie polega tylko na wykonywaniu kolejnych ruchów. Najważniejsza jest rozmowa.

Celem gry jest zebranie gwiazdek w odpowiednich kolorach. Dostaje się je za wykonywanie zadań. Trzeba więc odpowiadać na pytania i rozwiązywać sytuacje przedstawione na kartach. Zasady można wytłumaczyć bardzo szybko, więc właściwie od razu można zacząć grać.

Nie trzeba też długo przygotowywać rozgrywki. To dobra gra na moment, kiedy nie chce się czytać bardzo długiej instrukcji. Może się sprawdzić zarówno przy krótszej, jak i trochę dłuższej rozgrywce, zależnie od tego, ile czasu gracze poświęcą na rozmowę.

Moja opinia |o grze|

Ja ogólnie oceniam tę grę na 4 z 5 gwiazdek. Zasad jest tak mało, że aż trudno przegrać. Z jednej strony jest to zaleta, ponieważ gra jest prosta i można szybko zacząć. Z drugiej strony osoby, które lubią trudne i strategiczne gry, mogą uznać ją za trochę zbyt łatwą.

Najbardziej podoba mi się to, że można rozmawiać o różnych sytuacjach i poznawać pomysły innych osób. Niektóre problemy są proste, ale przy innych można się dłużej zastanowić. Czasem odpowiedzi graczy mogą być bardzo różne i wtedy zaczyna się ciekawa dyskusja.

Możliwe, że wymyślę jakieś utrudniające dodatki. Mogłyby to być na przykład dodatkowe zasady, ograniczony czas na odpowiedź albo konieczność podania kilku różnych rozwiązań. Opublikuję je oczywiście na blogu.

Podsumowując, Wartości mają moc to prosta gra, która bardziej zachęca do rozmowy niż do rywalizacji. Polecam ją szczególnie osobom, które lubią gry z pytaniami, opowiadaniem i wspólnym zastanawianiem się nad różnymi sytuacjami.

WSPÓŁPRACA | Współpraca barterowa z Kukuryku. Grę „Wartości mają moc” otrzymałem bezpłatnie w zamian za przygotowanie recenzji. Opinia przedstawiona w tekście jest moja.